środa, 15 sierpnia 2012

różne.

heei.
przepraszam, że tak długo nic nie pisałam. powód? nie było mnie w domu. 3 sierpnia pojechałam do mojego kuzyna na urodziny. myślałam, że wrócę maksymalnie następnego dnia, ale było inaczej. do domu wróciłam 11 sierpnia. ; D do dzisiaj nie miałam żadnej weny, by cokolwiek napisać.
więc u kuzyna było cudownie. < 3 myślałam, że się będę nudzić. ale było przeciwnie. cały czas coś robiliśmy. ;D np. skakaliśmy na tranpolinie, pływaliśmy w basenie, jeździliśmy quadem (bo dostał do na urodziny), oglądaliśmy filmy, chodziliśmy do kina i takie tam. : D dalej opisywać nie będę, bo mi się nie chcee. x D
gdy byliśmy w kinie, w centrum handlowym kupiłam sobie granatowo/czarny lakier do paznokci i eyeliner. oba produkty z firmy rimmel. zdjęć nie chce mi się robić, więc dodam je z neta.  wiem.. leń ze mnie. ;D ale jeśli chodzi o lakier, to opakowanie wygląda tak samo jak niebieski, którego zdjęcie dodawałam kiedyś na bloga.


niedawno byłam też z Adą na naszej "sesji zdjęciowej". ; D haha. xD tylko większość zdjęć mam na pendrivie, którego akurat pożyczyłam Beni. więc dodam dwa zdjęcia. ; D
złe światło = wyszłam bardzo blado. ; \

UK . <3 

jeszcze jedna informacja. Ada zrobiła mi rudo/bordowe końcówki włosów. jakiego koloru dokładnie są? już  wam tłumaczę. na opakowaniu pisze, że jest to miedziany, który wygląda jak rudy. po zafarbowaniu włosów, wyglądał jak bordowy. w tej chwili wygląda jak taka mieszanka rudego z bordowym. średnio widać, bo mam za ciemne włosy. mogłam zrobić na blond, bardziej byłoby widać. : ) macie zdjęcie :
na zdjęciu wyglądają, jak bordowe. ; ) 
i to już chyba wszystko w dzisiejszym poście. : ) do następnego. : *

dream', 

2 komentarze:

  1. zapraszam na rozdział z perspektywy Nialla na http://mean-hungry-lovers.blogspot.com/ . zachęcam do komentowania, ponieważ wasze komentarze powodują, że mam większą chęć pisać. pozdrawiam Alice :)

    OdpowiedzUsuń